sobota, sierpnia 12, 2017

Czy Twój antyperspirant jest bezpieczny dla Ciebie i Twojej rodziny?

Dobry antyperspirant jest na wagę złota. Jest on z nami przez cały dzień. Powinien więc zapewnić ochronę i długotrwałą świeżość. Nie powinien zostawiać śladów na ubraniu a także być zdrowy dla naszego organizmu.
Ale zaraz.
Jak to?
Antyperspirant i że niby zdrowy? Tak! Powinien nam zapewnić zdrowie.
O co chodzi? Warto sięgnąć po dalszą część wpisu i dowiedzieć się co w dobrym antyperspirancie piszczy... ;)

Na rynku dostępnych jest cała masa "odświeżaczy". Przemilczę dzisiaj temat blokerów. Ale z całą resztą trzeba się rozprawić raz a dobrze.
Mamy antyperspiranty w kulce, sztyfcie i spray'u. Półki uginają się od różnych firm i zapachów. Przeznaczone dla pań i panów. Wabią nasze spojrzenia i próbują złapać w swoje sidła. Kształty, kolory, firma....
I tutaj czyha na nas niebezpieczeństwo. Bo z jednej strony to produkty których głównym zadaniem jest ochrona przed potem a z drugiej ta ochrona szkodzi naszemu zdrowiu. Szkodzi nam i naszym bliskim.
Antyperspiranty, których używamy na co dzień zatykają kanaliki potowe, co uniemożliwia wydzielanie się potu. A wydzielanie się potu to przecież regulacja temperatury naszego ciała, to również wydzielanie się z nim toksyn z naszego organizmu a także nawilżanie skóry poprzez tworzenie cienkiej warstwy na jej powierzchni. Taki proces jest niezbędny aby utrzymać zdrową formę.
Czy zatem, jeśli blokujemy możliwość ujścia substancji szkodliwych, nie przyczyniamy się do wyniszczania naszego organizmu? 

W większości antyperspirantów, niestety, zawarte są parabeny (substancje konserwujące) oraz związki glinu (sole aluminium). Są to substancje neurotoksyczne, których kumulacja może doprowadzić do powstania raka piersi a także choroby  Alzheimer'a.  

Firmy prześcigają aby złapać nas w swoje sidła. Oferują produkty, które chronić nas będą dłużej i dłużej i dłużej.... Ochrona do 24 godzin to już czasami za mało...
Niestety producent zwykle zapomina dodać, że im dłuższa ochrona zapewniona przez kosmetyk tym wyższe stężenie aluminium w antyperspirancie. 
Jeśli dobrze poszukać to uda nam się znaleźć antyperspiranty, które działają od 12 godzin do (!) nawet miesiąca.

Mimo iż nie ma jednoznacznych dowodów na to, że związki aluminium i parabeny powodują raka czy też chorobę Alzheimer'a. Ale...
Większość guzów rakowych piersi znajduje się w pobliżu pach. Większość tych guzów poddana badaniom histopatologicznym zawierało parabeny oraz glin. Czyżby zbieg okoliczności? 

Do całkiem niedawna nie zwracałam na to uwagi. Zupełnie.
Ale zmieniłam to.
Teraz postawiłam na jakość.
I o tej jakości chcę Wam dzisiaj powiedzieć więcej.

W czasie swojego życia zużyłam już setki antyperspirantów. Nigdy nie miałam jakiś większych problemów z potem ale bez "posmarowania" nie wychodziłam z domu.
Stale szukałam i szukałam. Nowego, lepszego, tańszego, droższego. Skuteczniejszego.

I trafiłam! Białe opakowanie w przyjemnie utrzymanej tonacji barw niebieskiego i złota. 






Aloe ever-shield. To produkt amerykańskiej firmy Forever. 92 g szczęścia starczającego na nawet 7 miesięcy codziennego użytkowania. 
Produkt otrzymujemy w bezpiecznym opakowaniu z nalepką "security tab" a więc mamy pewność, że nikt przed nami nie maczał pach w jego zawartości. ;)
Wydobywamy go ze środka poprzez przekręcenie pokrętła. ;)
Jest koloru przezroczystego z białymi jakby drobinkami. Ma niesamowicie przyjemny zapach. Bardzo delikatny. Nie utrzymuje się on jednak na ciele zbyt długo. Szkoda, bo jest naprawdę piękny. Ale dzięki temu dezodorant, tak naprawdę, może być stosowany dla całej rodziny. 
Jego znaczącą zaletą jest to, że może być stosowany na podrażnioną skórę. To zasługa jego składu. Przy antyperspirantach drogeryjnych możemy zapomnieć o używaniu specyfików na takową skórę.
Ten kosmetyk nie zapycha, nie uczula ani nie powoduje żadnego dyskomfortu.
Jego cena waha się w granicach 40 zł. Nie jest to dużo zważywszy na to jak długo możemy go użytkować i jak dobrze oddziałuje na nas i nasze samopoczucie.
U mnie sprawdził się on w 100% i póki co nie sięgnę po żadne inne.
No może jedynie do celów zrecenzowania. ;)

Plusy
+ przyjemny w użytkowaniu dzięki sztyftowi
+ konsystencja nawilżająca
+ przyjazny dla organizmu skład
zapewnia komfort i świeżość przez cały dzień (nawet po intensywnym treningu)
+ nie blokuje wydzielania się potu
+ zawiera miąższ aloesowy, który niweluje nieprzyjemny zapach poprzez likwidację zawartych na naszym ciele bakterii (nie doprowadza do ich rozkładania jak w przypadku tradycyjnych antyperspirantów)
+ działa bakteriobójczo i grzybobójczo  
+ odblokowuje pory
+ jego długotrwałe używanie nie spowoduje nadmiernego gromadzenia się w węzłach chłonnych substancji szkodliwych bo takowych nie posiada
+ nie pozostawia mokrych plam pod pachami
+ przeznaczony dla mężczyzn i kobiet
+ nie brudzi ubrań
+ może być stosowany na podrażnioną skórę 

Minusy:
- może w pierwszych dniach zwiększyć potliwość (to naturalny proces i nie występuje zawsze i u każdego)
- dostępny tylko po rejestracji w firmie (wówczas po dużo niższej cenie)


Czy wiesz, że pot nie pachnie? Jego wydobycie się na skórę, w połączeniu z bakteriami jakie są na powierzchni naszego ciała, powoduje iż odczuwany niemiłą woń. 


Jeśli zainteresował Cię produkt skontaktuj się ze mną poprzez wiadomość na FB.

https://www.facebook.com/malowanasloncemblogspotcom-197026443817994/
lub
https://www.facebook.com/katarzyna.makarska.71

Jestem dystrybutorką kosmetyków firmy Forever a ty możesz stać się ich posiadaczem z każdego miejsca na ziemi. Niezależnie czy mieszkasz w Polsce, Anglii, Niemczech czy też innym kraju.

Firma, poza produktami wysokiej jakości, daje możliwość zarabiania poprzez współpracę lub pracę dla nich.

A co Ty sądzisz o tym produkcie?
Znasz go? Czy byłabyś/byłbyś skłonna przyjrzeć mu się z bliska?

17 komentarzy:

  1. Moim zdaniem to bardzo trudne znaleźć odpowiedni i wiele z nich zwyczajnie nei działa... Eh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ale trzeba szukać ideału.
      Polecam Ci spróbować ten produkt. Nie zamienisz już na inny. :)

      Usuń
    2. Ja kupuje w aptece, więc staram się, aby był zdrowy.

      Usuń
  2. Kupuje tylko takie z oznaczeniem, bez parabenow.

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio sporo słyszę o tej marce!! kto wie... może to jest jakieś rozwiązanie dla mnie ? in touch!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o tym antyperspirancie :) Oczywiście unikam aluminium w składzie antyperspirantów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze szukam tych, które nie zostawiają śladów na ciuchach :)
    #dominik

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tą marką. Ja już od dawna używam naturalne dezodoranty, np te firmy Schmidt's.

    OdpowiedzUsuń
  7. Antyperspirant - tak czy nie? Zdania są podzielone. I kogo tu słuchać?

    OdpowiedzUsuń
  8. wiele dobrego słyszałam o tym antyperspirancie

    OdpowiedzUsuń
  9. to bardzo ważne zwracać uwagę na takie kwestie ;) zwłaszcza, jeśli chodzi o antyperspirant, który ma bliski kontakt z naszą skórą przez dłuższy czas. Szczerze mówiąc, czasem sama zapominam o tym, jak bardzo jest to istotne...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ups, chyba muszę wziąć pod lupę mój antyperspirant. Aż boję się zerknąć na etykietę, bo nigdy nie zwracałam na to uwagi. Jestem z niego zadowolona, bo spełnia swoją funkcję i ma konsystencję żelu, która najbardziej mi odpowiada. Nie znoszę kulek i białych, suchych sztyftów.
    Więc jak znasz jakiś przyjazny zdrowiu w żelu, to z chęcią się o nim dowiem ;)
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat jak wczoraj kupiłam dwie butelki antyrespirantu w sprayu! Nigdy o tym nie myślała, ale muszę zacząć przyglądać się składom. Ta rejestracja, aby kupić trochę zniechęca, ale może się skuszę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dawna szukam antyperspirantu z dobrym składem, koneicznie musze wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja od zawsze stosuje jeden i ten sam i się sprawdza :) a przede wszystkim działa ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a co z triclosanem? jest w składzie i podobno też nie za zdrowy..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger