piątek, stycznia 29, 2016

O pewnym wyjątkowym kociaku...

O pewnym wyjątkowym kociaku...
Kto uważnie śledzi bloga ten wie, że zachęcałam do udziału w pewnej akcji.
Wyjątkowej z wyjątkową niespodzianką, którą mógł otrzymać w zasadzie każdy.
Co to była za akcja? Możecie przeczytać i śledzić jej losy TUTAJ.
Książka już zaczęła swoją wędrówkę. Drugą czytelniczką została Mariola.
Teraz kolej na recenzję.
Miała się ukazać już dawno temu ale z pewnych względów mało mnie było na blogu. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni.

wtorek, stycznia 12, 2016

Szansa dla kolejnych zwyciężczyń!

Szansa dla kolejnych zwyciężczyń!
Ponieważ dwie panie, które wygrały nagrody nie zgłosiły się wylosowałam kolejne dwie.
Zwyciężczynie mają do wyboru nagrodę 1. i 3.

Gratuluję i czekam na wiadomość z adresem wysyłki do środy do pólnocy.

Jeśli do tego czasu nikt nie zgłosi się to szanse mają kolejne osoby, które jako pierwsze zgłoszą się pod postem (z tych, którec brały udział).
Czekam do czwartki do północy.
Później nagrody przepadają.

sobota, stycznia 09, 2016

Kup pani bubel?

Kup pani bubel?
Ostatnio szukałam szamponu, który byłby bezpieczny. Przy czym chodziło mi tutaj o możliwość jego przewiezienia w walizce. W całości... Bez żadnych niespodzianek w trakcie późniejszego rozpakowywania się...
Wydawało mi się, że się udało. Że dokonałam trafnego wyboru.
Ano właśnie... 
Wydawało mi się.
Czym podpadł mi ten gagatek zwany szamponem?

sobota, stycznia 09, 2016

Nagrody wędrują do...

Nagrody wędrują do...
No i nadeszła chwila. której czekało wiele z Was...

sobota, stycznia 02, 2016

Złota aż zanadto...

Złota aż zanadto...
Kupiłam ten kosmetyk ponieważ uwielbiam Eveline. Chyba jeszcze nigdy nie sparzyłam się na kosmetykach od nich.
No ale ponieważ zawsze musi być ten "pierwszy raz" to takowy mi się przydażył z tym produktem...

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger