poniedziałek, sierpnia 31, 2015

Poprawiny? Oczywiście, że tak...

Poprawiny? Oczywiście, że tak...
O tym. że w sobotę 29 sierpnia odbyło się spotkanie blogerek w Rzeszowie możecie już przeczytać na kilku blogach.
Celem przewodnim spotkania była zbiórka pieniędzy na małego Tomka.
Na moją relację jeszcze kilka dni musicie zaczekać ponieważ czekam jeszcze na część zdjęć.

Dzisiaj będzie o poprawinach i dwie krótkie recenzje z firm, które były sponsorami naszego spotkania.

poniedziałek, sierpnia 31, 2015

Rozwiązanie konkursu!!!

Rozwiązanie konkursu!!!
Już jakiś czas temu miałam ogłosić wyniki konkursu ale ponieważ a to nie miałam dostępu do neta a to znowu cała masa pracy przy organizacji spotkania blogerek, które już za nami to tak zeszło.
Mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

Zapraszam do dalszej części w której wszystko się wyjaśni...

niedziela, sierpnia 09, 2015

Nie ten to następny?

Nie ten to następny?
Kolejna "tradycyjna" książka, którą przeczytałam i która przypadła mi do gustu. Dlaczego? Bo napisana przystępnym językiem, mówiąca o problemach życia codziennego...
Warto poświęcić chwilę na przeczytania recenzji a później na odszukanie książki i przeczytanie jej w całości.

sobota, sierpnia 08, 2015

Książka wielopokoleniowa?

Książka wielopokoleniowa?
Ostatnio jedynymi książkami jakie czytam są te w formacie PDF. Lenistwo? Niekoniecznie. Bardziej wygoda. Taką książkę "zabieram" wraz z telefonem czyli gadżetem bez którego w obecnych czasach już chyba nikt nawet nie próbuje sobie wyobrazić życia.
Ale dziś poruszę tematykę innej książki. Tej przeczytanej już wcześnie (w formie tradycyjnej, papierowej) a grzecznie czekającej w swojej kolejności do "publikacji".

Dlaczego w tytule napisałam o wielopokoleniowości? Czytajcie dalej a się dowiecie.


wtorek, sierpnia 04, 2015

To może być recepta na...

To może być recepta na...
Nie przepadam za tego typu wynalazkami. W zasadzie nie używam ich bo wydaje mi się jakby nie spełniały swoich zadań. Dlaczego więc tym razem zainwestowałam w coś w co nie wierzę?

poniedziałek, sierpnia 03, 2015

W dżungli życia

W dżungli życia
Książka, która zmienia podejście do życia? Swoiste katharis? Czy może zwykła przereklamowana, kolejna pozycja książkowa? Czy można przejść obojętnie obok takiej książki? Czy też najlepiej od razu kupić co najmniej 3 egzemplarze i obdarowywać nimi znajomych?


Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger