niedziela, kwietnia 19, 2015

Czy to możliwe z borowiną?

Z tą firmą spotkałam się przypadkiem. Prawdopodobnie przeglądając FB trafiłam na fun page Bingo Spa.
I muszę przyznać, że dobrze się stało.
Dlaczego?
Czytajcie dalej...

Źródło: Internet

Za fun pag'em trafiłam na stronę internetową firmy. Pokus tam co niemiara bo same wspaniałości oferuje nam firma.
W mojej paczuszce przyszło kilka produktów. Do testowania otrzymałam między innymi szampon borowinowy.
Co to jest borowina i jak wspaniałe ma właściwości nie będę się rozpisywać ponieważ post byłby za długi. O tym innym razem.
Teraz powiem kilka słów o samym szamponie.

Producent zapewnia, że szampon poprawia krążenie, działa przeciwzapalnie i osłaniająco oraz łagodzi podrażnienia skóry głowy sprawiając, że włosy stają się mocne, elastyczne i błyszczące, odporne na czynniki środowiskowe.

Co zauważyłam stosując ten szampon?

Szampon ma pojemność 500 ml. Sporo. Używam go od stycznia, średnio trzy razy w tygodniu i nadal jeszcze się nie skończył. Zostało go już co prawda niewiele ale jeszcze na kilka umyć spokojnie wystarczy.


Jego konsystencja jest gęsta ale nie na tyle aby stało to się przeszkodą z wydobyciem szamponu.
Mieści się on przezroczystej butelce, więc widzimy na bieżąco ile szamponu jeszcze nam pozostało.


Zamyka się na tzw. klik więc nie ma niebezpieczeństwa, że się wyleje. Zatyczka jest wykonana ze stabilnego materiału i nie ma raczej mowy o tym aby się odłamała i zgubiła.


Szampon jest koloru coś pomiędzy czerwienią, brązem i pomarańczą. 


Ma delikatnie wyczuwalny zapach. Trochu mi to przypomina zapach maści wygrzewającej WICK VapoRub ale stężenie zapachu jest naprawdę niewielkie. 
Nie utrzymuje się on po umyciu. W zasadzie po umyciu włosy nie pachną. Ale i nie śmierdzą wspomnianą maścią.
Nie jest to szampon, który się mega pieni. Owszem jest piana ale nie taka jak w przypadku  innych szamponów. Wystarczająco się pieni aby dobrze umyć włosy. 
Szampon, jak już wspomniałam, jest bardzo wydajny i wart każdej ceny. 
Kosztuje, w chwili obecnej, 9,20 więc jak na taką pojemność, wydajność i właściwości to niewiele. 
Włosy po umyciu nim są lśniące i wyglądają na zdrowe. Systematyczne stosowanie z pewnością poprawi ich kondycję.
Skóra głowy po umyciu oddycha. Naprawdę da się odczuć to, że skóra jest czysta, bez żadnych zanieczyszczeń na które jesteśmy narażone każdego dnia. (Piszę narażone ponieważ wątpię czy panowie sięgają po takie wynalazki).
Zauważyłam też, ze myjąc włosy wieczorem i idąc z mokrymi spać raną są mega puszyste. Z pewnością jest to spowodowane, że w trakcie spania, chcąc nie chcąc, poruszamy się. :)
Jeśli natomiast włosy umyłam rano i pozostawiłam je do samodzielnego wyschnięcia (staram się nie używać suszarki), to są lśniące i wygładzone niczym po użyciu prostownicy.




Reasumując...
Dlaczego warto zainwestować w ten szampon?

Plusy:
+ duża pojemność
+ konsystencja uniemożliwia przypadkowe wylanie się szamponu
+ praktyczne, przezroczyste opakowanie
+ dobrej jakości zamknięcie
+ nie ma efektu przesadzonego pienienia się
+ bardzo wydajny
+ bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy z wszelkich zanieczyszczeń
+ poprawia kondycję włosów nadając im zdrowy, lśniący wygląd
+ cena wręcz niska w porównaniu do pojemności i właściwości szamponu

Minusy:
- nie zauważyłam

Moja ocena: 5 / 5

18 komentarzy:

  1. Miałam prawie całą serię borowinową od Bingo Spa, ale szamponu niestety nie. Co do reszty kosmetyków, to przyciągnęły mnie głównie zapachem. Mogłabym tą borowinę wąchać godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy o nim nie słyszałam, ale Twoja recenzja brzmi bardzo zachęcająco. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ten szampon i niestety dla mnie był bublem ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Wiesz... Nie jest to prostowanie takie niczym spod prostownicy ale efekt taki u siebie zauważyłam. Myślę, że to też kwestia odpowiedniego uczesania. ;)

      Usuń
  5. Własnie jestem na etapie poszukiwania szamponu, coś nie mogę trafić na ten idealny. Chętnie wypróbuję ten.

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam ten szampon. Ubóstwiam go i polecam każdemu. Ehh, nie mogę oderwać się od Pani bloga.
    Zapraszam również do mnie http://moje-nie-moje.blogspot.com/ lub http://maybe-art-of-creation.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Poznałam już kilka kosmetyków tej firmy, ale szamponu tego jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się doczekać, kiedy go użyję! :D Uwielbiam zapach całej serii borowinowej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger